Pijany skuterzysta bez kasku i uprawnień podąża tropem węża [FILM]
Jazda tropem węża nie oznacza już omijania dziur. Patrol policji nie dał się nabrać i zatrzymał zasilany podwójnym gazem zestaw skuter plus kierowca.
W słusznie minionych czasach komuny panowało przekonanie, że policja zatrzymuje nie tych, którzy jadą slalomem, ale tych, którzy jadą prosto. Powód? Ci pierwsi omijają po prostu dziury, ci drudzy na bank muszą zatem być pod wpływem alkoholu.
Reklama
Te motocykle najlepiej sprzedawały się w ubiegłym roku
Zobacz nowości na sezon 2026 »
Motocykle tej marki były na pierwszym miejscu sprzedaży w Polsce! Na rok 2026 przygotowali nowe modele, które mają być jeszcze większymi przebojami tego sezonu. Zobacz te nowości i przetestuj je podczas dni otwartych
ZOBACZ NAJNOWSZE MODLE NA 2026 »
Przez ostatnie 30 lat sytuacja jednak sporo się zmieniła, czego zapewne nie zauważył przedstawiony na filmie kierowca skutera. Jego próba podążania tropem węża nie uszła uwadze patrolu policji, który natychmiast zatrzymał zasilanego etanolem kierowcę.
Rezultat był imponujący - trzy promile alkoholu we krwi. Mężczyzna już wcześniej utracił zaszczytny tytuł kierowcy na kilka lat. Teraz czeka go niemiłe spotkanie z sędzią. Dobrze, że nie ze Stwórcą.







Komentarze 1
Pokaż wszystkie komentarzeKiedyś prowadziłem serwis skuterów, ale dałem sobie spokój, bo większość klientów poruszających się chińskimi skuterami i motorowerami, to patologiczny, pijacki margines. A w dobie rozdawnictwa ...
Odpowiedz